Tag: Rzeszowski

Beczka miodu, łyżka dziegciu

Tegoroczny Rajd Rzeszowski był jednym z najlepszych rajdów, na jakich byłem w ostatnich latach. Nie będę próbował porównywać go z ubiegłoroczną edycją, bo nie ma za bardzo czego porównywać. Szukając analogii...

Rajd Rzeszowski: wycisnąć ile się da

Rajd Rzeszowski jest w moim kalendarzu rajdowym pozycją absolutnie obowiązkową. Z niewielkimi wyjątkami wszystko na nim jest dobre: obsada, harmonogram, pogoda i odcinki specjalne. Lekki niesmak pozostawiła po sobie zeszłoroczna meta,...

Mistrzowie ceremonii

Ceremonia mety bardzo rzadko gości w moim harmonogramie oglądarki. Przeważnie zostaję na ostatnim odcinku specjalnym do ostatniej załogi i przekraczam limit spóźnień na domowy PKC. Dlatego dość niespodziewanie dla samego siebie...