O wrakach opinia mniejszości

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Ptaku napisał(a):

    Co do ostatniego zdania, to myślę że będzie wręcz przeciwnie. Ludzie o zdrowych zmysłach lubią poczytać teksty, w których ktoś ma inne zdanie i potrafi je konkretnie argumentować. Ja sam nie byłem przeciwnikiem tych wrak race’ów, bo zwyczajnie nad ich sensem się nie zastanawiałem. Może masz i rację, że nie ma tam zbyt wielu popisów umiejętności prowadzenia samochodu, ale może nie o to w tym chodzi, a o zwyczajne odmóżdżenie i wyluzowanie się poprzez oglądanie tego lub starcie w tego typu imprezie po całym tygodniu bieganiny, a nie każdy przecież musi być mistrzem kierownicy i chcieć narażać swoje cywilne auto (pojedynczy start) na jakieś uszkodzenia?

  2. zbury napisał(a):

    Zawsze wychodziłem z przekonania, że dużo trudniej jest coś zbudować niż zniszczyć. Dlatego „Wraki” irytują mnie równie mocno co pianina Clarksona zrzucane na najmarniejsze modele Maserati.